W oczekiwaniu na Sony a6300


Aparat bezlusterkowy

Sony a6300

W lutym miała miejsce premiera bardzo interesującego bezlusterkowca od Sony. Mowa jest oczywiście o modelu a6300. Dlaczego jednak w ogóle zwróciłem uwagę na ten konkretny aparat?

Od kilku lat moim głównym sprzętem do fotografii i filmu jest Sony A77. W dziedzinie fotografii najlepszą rekomendacją tego jak dobrą podstawę daje powyższy aparat jest to co potrafi na jego bazie stworzyć Aneta Pawska. W tym miejscu zapraszam do zapoznania się z jej galerią na stronie www.zaczarowanehistorie.pl . Na ten moment praktycznie wszystkie ukazane na stronie fotografie są stworzone przy pomocy modelu A77.

Natomiast Ja w swojej działalności zacząłem kierować się w stronę produkcji wideo. Rozpocząłem poszukiwania nowego modelu, który nie tylko godnie zastąpi A77 ale przede wszystkim wprowadzi nowe możliwości i lepszą jakość.

Na początku mój wzrok skierował się na dwa modele. Sony A7S oraz Panasonic Lumix GH4. Mimo długiego procesu ich analizowania, każdy z nich posiada pewne negatywne cechy skutecznie blokujące przed zakupem. W przypadku A7S jest to wysoka cena (obecnie około 8500zł) i brak możliwości nagrywania w 4K bez dodatkowego modułu. Natomiast GH4 odpadł ze względu na system mikro 4/3 i wiążącą się z tym koniecznością wymiany obiektywów (na ten moment nie znalazłem, żadnego sensownego adaptera pokroju Speed Booster Metabones do obiektywów z mocowaniem Sony A).

Aż tu nagle odkrywam, że w marcu ma trafić do sklepów Sony a6300. Aparat, który wydaje się mieć wszystko czego mi trzeba. A więc po kolei 🙂

  1. Wielkość – Jest on po prostu kompaktowy, co korzystnie wpłynie na transport w podróży czy użytkowanie ze stabilizatorami obrazu takimi jak glidecam.
  1. Matryca APS-C o rozdzielczości 24,2 megapiksela- Tak! Jest to dla mnie bardzo duża zaleta ze względu na kompatybilność ze wszystkimi posiadanymi obiektywami a w szczególności z jednym (według mnie najlepszym w swojej klasie) tj. SIGMA 18-35 ze stałym światłem 1.8 – oczywiście nie obędzie się bez adaptera Sony LA-EA4
  1. Format 4K i FullHD w 120kl/s – Bardzo wysoka jakość a do tego możliwość slow motion. Wyraźny przeskok w dziedzinie wideo nad A77 czyli to czego oczekuję od jego następcy.
  1. Gamma S-Log3 i przestrzeń S-Gamut – Kolejne opcje dające potężne możliwości w tworzeniu materiału wideo. Bez wątpienia doceni to każdy zajmujący się lub chcący zajmować się bardziej zaawansowaną obróbką obrazu.
  1. Super szybki AF z 425 punktami detekcji fazy – Wśród osób, które miały już styczność z a6300 często też wspominany jest rewelacyjny tryb śledzenia. Pomimo, że głównie ostrzę manualnie (aparat również posiada opcję focus peaking) to z pewnością znajdę zastosowanie do wykorzystania tak zacnego AF.

Śledząc zapowiedzi można dojść do wniosku, że cena w Polsce będzie oscylować w granicach 5000zł za body. Czy jest to dużo? Wielu stwierdzi, że tak i poniekąd mają rację. Jednakże biorą pod uwagę możliwości jakie otrzymujemy w zamian myślę, że a6300 znajdzie swoich wielbicieli. Ja już nim z pewnością jestem 🙂